Połączenie bananów i czekolady jest jak Flip i Flap. Idealne dobranie, 100% zgrania.

To ciasto nie miało być takie. Chciałam zrobić urodzinowe brownie dla kolegi. Niestety (ale jak się potem okazało – całkiem szczęśliwie!) w sklepie nie znalazłam gorzkiej czekolady, tylko mleczną. A w domu smutno patrzyły na mnie dwa mocno dojrzałe banany – aż się prosiły, żeby je w coś wmiksować. I to dosłownie!

Dzięki bananom ciasto nie jest suche. Do tego jest tak przyjemnie czekoladowe… To jedno z ciast, na którego widok od razu ma się wyrzuty sumienia. Ale nie martwcie się – już po pierwszym kawałku wszystko mija! Warto grzeszyć w ten sposób.

Składniki

  • 200 mlecznej czekolady (2 tabliczki)
  • 4 jajka
  • 200 g cukru
  • 150 g mąki bezglutenowej
  • 170 g masła
  • 2 spore, dojrzałe banany

Przygotowanie

Jedną czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej, cały czas mieszając. Pod koniec dodaj masło i dokładnie połącz je z czekoladą. Kiedy całość się roztopi – odstaw na bok do przestudzenia. Drugą czekoladę pokrój na drobne, ale nie zbyt drobne kawałki (ok. 0,5 cm). W misce zmiksuj jajka z cukrem – tak żeby były w miarę gładką masą. Dodaj roztopioną czekoladę i wymieszaj. Wsypuj partiami przesianą mąkę i miksuj. Na koniec dodaj pokrojone w niewielkie kawałki banany. Wymieszaj wszystko, przelej do formy i piecz ok. 45 min w temp. 180 st.