Są takie produkty, które na pierwszy rzut oka nie zawierają niczego niebezpiecznego dla bezglutenowca. Wystarczy jednak uważnie przeczytać etykietę i okazuje się, że wiele niepozornych produktów zawiera składniki wytwarzane na bazie zboża.

W diecie bezglutenowej zakazane są:

  • płatki kukurydziane nieoznaczone znakiem przekreślonego kłosa – większość dostępnych na rynku płatków kukurydzianych zawiera dodatek słodu jęczmiennego;
  • proszek do pieczenia – zawiera pszenicę;
  • sos sojowy – zawiera pszenicę;
  • kostki rosołowe;
  • większość musztard i ketchupów;
  • zupy z proszku;
  • zupy tradycyjne robione na zakwasie (barszcz biały, żurek – zakwas żytni);
  • mieszanki przypraw;
  • opłatek komunijny;
  • chleb „kukurydziany” – nazwa jest myląca – nie da się zrobić chleba z samej mąki kukurydzianej, ponieważ byłby on twardy, chleb „kukurydziany” zawsze będzie miał dodatek jakiejś glutenowej mąki;
  • niektóre leki.
  • aka

    Moim zdaniem najdziwniejsza rzecz, gdzie jest gluten, to jabłka. I to te najładniejsze, błyszczące, przywożone do nas z dalekich krajów, lub wywożone od nas do dalekich krajów. Są powlekane natryskowo płynem zawierającycm skrobię zbożową. Pakowane są często w takie duże podstawki (jak jajka) – każde jabłko oddzielnie.

  • wBacz

    przesadziliscie teraz. To jest jakaś sekta? Ludize z celaklią mają tolerancję glutenu do kilku gram czy tam kilkunastu dziennie. Ciało Chrystusa można przyjmować, Pan Bóg krzywdy swoim owieczką nie zrobi!